Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charytatywnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą charytatywnie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 września 2021

Z dinozaurami...

 Pewnie każda z Was scraperek słyszała o małej Blance, która choruje na raka. 20 września obchodzi swoje 4 urodziny. Dziewczynka uwielbia dinozaury dlatego Adaś narysował jej go, Ninka przygotowała książeczkę, dołożyliśmy kolorowanki i kartkę z życzeniami.




Więcej informacji o Blance znajdziecie TUTAJ
Grafikę na tą okazję przygotowała STEMPLOVE


piątek, 29 maja 2020

Kartka dla Seniora...

Jakiś czas temu w TYM poście pisałam Wam o akcji "Kartka dla Seniora" ja postanowiłam dołączyć. Kilka prac znalazłam w czeluściach szuflady, kilka prostych udało mi się zrobić. Co prawa czasu już niewiele, ale może ktoras z Was chciałaby dołączyć?






niedziela, 10 maja 2020

poniedziałek, 14 października 2019

Dla Jasia..



Pilne ‼️Bo czasu mało... 
Jaśka najpewniej nie znacie, bo i jak. Może ktoś z Was o nim słyszał, czytał. Wszyscy za Jaśka
Jasiek to czternastolatek. W swoim nastoletnim życiu udało mu się zdobyć tytuł mistrza województwa lubuskiego w szermierce. Jest znakomitym strategiem, więc w szachy i tysiąca ogrywa całą swoją rodzinę. Pasjonuje się biologią, a do tego głowę ma pełną marzeń: jednym z nich było zostanie kardiochirurgiem.
Jasiek prócz poważnych pasji i sportowych sukcesów kocha to, co kochają dzieci: klocki Lego i Boże Narodzenie.
W tym roku do Jaśka Boże Narodzenie przyjdzie szybciej, w ciągu następnych dwóch, może trzech tygodni. Tyle też czasu zostało na jego marzenia. Z realizacją już nie zdąży.
Jasiek walczy zaciekle z guzem mózgu – glejakiem pnia mózgu. Wraz z rodzicami działają przeciw chorobie jak „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Ile mogli, przesunęli granice życia z tą jednostką chorobową. Przecierali nowe ścieżki w leczeniu. Cały czas trzymają się razem.

Przedstawiam Wam Jaśka z konkretnego powodu. Nie proszę o pieniądze. Proszę, abyście – jeśli tylko możecie (a naprawdę myślę, że możecie) - w nadchodzącym tygodniu stali się muszkieterami, świętymi Mikołajami, ludźmi działającymi z serca i napisali do Jaśka kartkę, list, by Święta przyszły wcześniej do niego.  Pewnie będzie ją trzeba zrobić, bo to jeszcze nie okres świąt, a jednak proszę. 
Piszcie z serca <3 

Jan Mieszkiełło
ulica Dolina Zielona 48a
65-154 Zielona Góra   

#niktniepowinienwalczycsam #guzymózguudzieci

piątek, 4 stycznia 2019

Z miśkami....

Jeszcze w listopadzie wysłaliśmy kartkę dla chorej na nowotwór Kaji. Jedną zrobiłam ja, jest warstwowa mimo, że zbytnio tego nie widać, drugą- techniką iris folding- Adaś, mam nadzieję, że dotarły i sprawiły choć odrobinę radości:


niedziela, 28 października 2018

Kartka dla Adasia

Nasza blogowa koleżanka Weronika ogłosiła akcję karteczkową Dla dwuletniego Adasia, który nagle zachorował na glejaka. Chłopiec 28 grudnia będzie obchodził 2 urodziny, więc zrobiłam dla niego taką kartkę:
 
Zależało mi by nie była całkiem płaska, bo Adaś niestety przestał widzieć, ale na jakąś bardziej sensoryczną nie miałam pomysłu. TUTAJ znajdziecie więcej informacji o chłopcu, a także adresy.
f

Kolejną dziewczynką, o której nie możemy zapomnieć jest Kaja:
"Nie możemy uszczęśliwić całego świata, ale mamy szanse sprawić, aby jedna mała Wojowniczka miała wyjątkowe URODZINY!!!
Kajusia 10.11 kończy 6-lat...
Właśnie zaczęła zerówkę...
Nawiązała nowe przyjaźnie...
Od 2014 roku zmaga się ze złośliwym nowotworem, z przerzutami do szpiku i kości, a kilka dni temu wykryto DRUGĄ WZNOWĘ!! Sytuacja jest niezwykle poważna, ale dla Kai nie ma rzeczy niemożliwych!!
Zamiast biegać z dziećmi - po raz kolejny musi zmierzyć się z okrutnie ciężkim przeciwnikiem...
Dlatego proszę Was niech te urodziny będą dla niej jedyne, wyjątkowe i niepowtarzalne - ZASYPMY KAJĘ KARTKAMI.
Mała fanka: lego friends, lalki barbie i gier planszowych na pewno będzie przeszczęśliwa !!
Kaja Czerwińska
Konstancińska 2/29
02-942 Warszawa"

sobota, 4 sierpnia 2018

Podaj dalej...

Wczoraj od Bożenki przyszła paczka w ramach zabawy podaj dalej, bardzo serdecznie za nią dziękuję. 
Zobaczcie co dostałam : słoik pełen jabłuszek, zakładkę do książki, mydełko, kosmetyk i książkę, która bardzo ciekawie sie zapowiada. 

Zapraszam teraz kolejne osoby do zabawy podpowiedzieć mogę, że prezent ode mnie bedzie bozonarodzeniowy i dojdzie w grudniu. 

Przy okazji chcialam Was zainteresować sytuacją małej Klary KLIK, dziewczynka ma 20 miesięcy i raka wątroby. W jej rodzinnej miejscowości w przyszłym tygodniu odbedzie sie kiermasz, może któraś z Was ma coś lub mogła by zrobić jakąś prace na tą akcję. Jeśli tak to piszcie do mnie na maila podam adres do wysyłki daria.krys@onet.pl. 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Dużo? Nie dużo?

Nasza blogowa koleżanka Ania organizuje w piątek kiermasz dla swojej chorej na glejaka przyjaciółki. Czasu jest bardzo mało, ale jak wiecie z przypadku tej choroby to wyścig z czasem. Może któraś z Was ma jakąś drobnostkę, która mogłaby jeszcze jutro wysłać? Więcej informacji znajdziecie TUTAJb.
Ja przygotowałam niewiele, komplet wisior i dwie bransoletki. Dołożyłam, jeszcze dwie pary kolczyków, ale bazy były gotowe, więc nie będę pokazywać. 



wtorek, 12 grudnia 2017

Dla Marleny...

Witajcie, 
wiele razy włączałam się w akcje i zwracałam się do Was z prośbą o kartki dla chorych dzieci, tym razem sama postanowiłam zorganizować akcję karteczkową 16-letniej Marleny. 
Marlena mieszka w miejscowości obok, chodziła do tej samej szkoły do której chodzi mój syn i właściwie to pomysł nie jest mój tylko nauczyciela WFu. Poprosił on dzieci by przygotowały coś od siebie, napisały do Niej list, zrobiły kartkę itd itp, żeby umilić czas spędzony w szpitalu, ponieważ:
Marlena cierpi na chłoniaka limfoblastycznego T- komórkowego śródpiersia z licznymi przerzutami. 
Ta akcja to nie jedyna forma pomocy dla dziewczynki, gdyż dzieci w szkole i przedszkolu zbierają dla niej nakrętki. Rodzice mogą wspomóc finansowo przez Zrzutkę.A Marlena wraz z mamą stworzyła piękne maskotki, które jej dziadkowie sprzedawali na imprezie mikołajkowej:

Oto co wybrali sobie Adaś i Ninka:

Ostatnio jakoś te akcje charytatywne mnie załamują i niekiedy zastanawiam się nad sensem mojego zaangażowania, ale w sprawę kartek dla Beaty włączyłyście się tak chętnie, że jestem pewna, iż tym razem mnie nie zawiedziecie. 
TUTAJ znajdziecie dziewczynę na FB. 

Bardzo Was proszę o wysłanie kartek na mój adres do końca stycznia (jeśli adresu nie macie piszcie na mojego maila daria.krys@onet.pl), a na kopercie dopisek "dla Marleny", oraz o linkowanie tego posta na swoich bloga, by jak najwięcej osób mogło włączyć się w akcję, Kartki nie muszą być własnoręcznie zrobione, nie muszą być nawet idealnie wykonane, ważne byście napisały tam kilka miłych słów.
Linkowanie jest bardzo wazne, nie chciałabym pisać do Was na maila by nikt nie czuł sie zobowiązany. 

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Michalinka...

Pewnie każda z Was nie raz widziała reklamę Fundacji Polsat, w tej ostatniej występuje mała dziewczynka chodząca na rączkach...- Michasia... 
Przypadkowo trafiłam na tą reklamę, ale aż serce boli ile te dzieciątka muszą się wycierpieć. Przypadkowo też trafiłam na FB na posta o kiermaszu dla Michalinki i jak zwykle zwracam się do Was z prośbą o podarowanie drobnostek jako fanty, bądź większych rzeczy jako przedmiot licytacji. 
Z organizatorką owego kiermaszu jestem w kontakcie i obiecała, że będzie film z całego wydarzenia, zostanie również zaproszona miejscowa gazeta. 
Dziewczynka potrzebuje ok 30 tyś na protezy nóżek,by mogła się samodzielnie poruszać, bo urodziła się z tzw "Płetwami".
Jeśli któraś z Was chciała by się włączyć do akcji proszę pisać do mnie na maila daria.krys@onet.pl. 
Dziewczynka w tym miesiącu obchodziła urodzinki, można jej wysłać karteczkę, niekoniecznie urodzinową - wystarczy po prostu dziewczęca z kilkoma miłymi słowami. 

Zapraszam Was na stronkę dziewczynki TUTAJ

Zdjęcie użytkownika DaMa - Michasia Helmchen. 

Zdjęcie użytkownika DaMa - Michasia Helmchen.

Zdjęcie użytkownika DaMa - Michasia Helmchen.

czwartek, 9 marca 2017

Potrzebujemy trochę ciepła...

Mały Adaś, który mieszka 7 km ode mnie, potrzebuje trochę wsparcia w walce z chorobą - rakiem nerki, także bierzcie papierki w dłoń, twórzcie i ślijcie ciepłe słowa.


Adres: 
Adam Dos Santos Guedes
Oś.konstytucji 3 go Maja 35/46
63- 200 Jarocin❤️❤️❤️

Czy mogę na Was liczyć?

wtorek, 7 lutego 2017

Jest akcja, a właściwie akcje ...

Pierwsza to kartka urodzinowa dla małej Dziewczynki ☺nigdy takich akcji nie ignoruje, choćbym miała stanąć na głowie - wyśle, także moja , a właściwie Adasiowa się już robi. Czasu jest sporo, więc mam nadzieję, że i Wy dacie radę.
Informacje skopiowane od Anety :

Kochani! AKCJA JEST! W obieg! Oliwka 22. lutego kończy 6 - lat. U Oliwii w wieku 19 miesięcy zdiagnozowano nowotwór złośliwy - Neuroblastoma. Po leczeniu onkologicznym zmaga się z niedoborem odporności tzw. SAD (brak przeciwciał swoistych). Co chwila coś… Nieustające infekcje, antybiotyki. Oliwka nie rozumie, dlaczego inne dzieci mogą cały czas biegać po dworzu, a Ona najczęściej patrzy tylko zza okna... Uwielbia kartki urodzinowe, a szczegolnie listy napisane specjalnie do niej! Nie czekajmy! Czasu mało! Niech Oliwka tego dnia będzie NAJSZCZĘŚLIWSZA �� Najwieksza Fanka Krainy Lodu, Myszki Minni, Marty mówi nie może się doczekać karteczek:))) 
ADRES: 
Oliwia Lisewska
Modrzejewskiej 55a/2
75-726 Koszalin. 



 Druga akcja :

UWAGA!!! POTRZEBNA POMOC KREATYWNA DLA DZIECIAKÓW Z ONKOLOGII. Fundacja "gdy liczy się czas" organizuje akcje "Piękna mama, piękna ja". Będzie to dzień poświęcony rodzicom i dzieciom na onkologii dziecięcej w CZD w W-wie. Mamuśkami zajmą się styliści, a dzieciaki będą miały dzień pełen różnych atrakcji. Szukamy osób, które są w stanie przygotować ozdoby na główki (opaski materiałowe z ozdobami, kolorowe czapki i chusteczki  na głowę dla chłopców i dziewczynek, podusie, zabawki itp.)

Chcąc odciążyć organizatorów piszcie o adres do wysylki do mnie (daria.krys@onet.pl) , gdybyście mialy jakieś pytania to skontaktuje z koordynatorem ☺ z tego co się dowiedzialam to Dzieci będą miały sesje zdjęciowe - więc przydadzą się fikuśne nakrycia glowy, przebrania itd, dla każdego dziecka planowany jest upominek. Wkrótce ma ruszyć wydarzenie na Fb, jak to się stanie podam linka ☺

Pomożecie ?

czwartek, 15 grudnia 2016

Dla tych najmniejszych ... :)

Przygotowałam kilka karteczek, które mam nadzieję, Adaś wypisze i wyślemy do chorych dzieci.

Podaje adresy, bo może któraś z Was również włączy się w akcje, to kosztuje niewiele, a choremu dziecku może sprawić ogromną radość.



Szymon Lange
Ul. Jagiellońska 10i/63
80-371 Gdańsk




Sebastian Jeleń
ul. Chopina 26 m 4
05-400 Otwock




Filip Kwaśny
3 Heatley Way
Colchester
Esse
CO4 3UG
England



 I ostatnia karteczka do dorosłego :


Jego historia jest bardzo smutna..w wieku 18 lat zachorował na raka, glejak mózgu, przeszedł operację...po kilku latach okazało się, że znowu ma raka.
Lekarze już nie mogą nic zrobić.
Janek ma 24 lata jest częściowo sparaliżowany, leży cały czas w łóżku, ponieważ jest w ciągłym bólu , dostaje morfinę.
Tragizm sytuacji jest taki, że wszyscy znajomi odeszli, została tylko kuzynka i jego mama Alicja..która przez tą samą chorobę straciła pierwsze dziecko,  oraz męża. Nie chodzi o zbiórkę pieniędzy tylko pokazanie mu, że nie jest sam i,  że ,,ktoś ,,zrobił ,,coś,,specjalnie dla niego.
Liczy się spontaniczność i poczucie humoru ,bo jakby nie patrzeć ,mimo choroby,  jest młodym chłopakiem i chce żebyście o tym pamiętali...

Janek bardzo lubi dostawać kartki i listy..
Bardzo proszę ,czy możecie sprawić mu trochę radości i wysłać do niego coś od siebie.

Podaje Adres Janka i podpowiem,  że lubi tematykę II Wojny Światowej.😉

Jan Lewandowski
ul.Podgórna 9/3
87-300 Brodnica



A teraz najważniejsza sprawa - tu niestety liczą się pieniądze i czas.

Kordian - przeczytajcie ten wstrząsający opis choroby... Ogromu cierpienia dorosły by nie wytrzymał, a dziecko ma 7 lat...

środa, 14 grudnia 2016

Kiermaszowo .... ☺

Jak wiecie od dość dawna wspieram rózne akcje charytatywne, nie zamierzam z tego zrezygnować, ale muszę trochę przystopować. Doszło do tego, że mam wyrzuty sumienia, że każdemu pomóc nie mogę... A jak wiadomo sama świata nie zbawie...

Oto co przygotowałam na kiermasz do malej Amelki organizowany przez Joannę. Wysłałam kilka bransoletek, opasek i kolczyki.










Natomiast Edyta zbierala pieniadze na leczenie Bartka. Myslalam, ze nie dam rady wesprzeć tej akcji, ale ktoś niepoważny pisząc anonimowe komentarze deklarował pomoc za nas m.in za mnie, całe szczescie wszystko obróciło się przeciw żartownisiowi, bo rękodzielniczki nie zawiodły.
Wyslalam skromną paczuszkę, a w niej tylko 3 bransoletki z zawieszkami, jak na złość materiały mi sie pokończyły...





Ludka również organizowala podobną akcje - zbierała pieniądze dla pięcioraczków z Brzeska i Eliszki Jokes. Dalam radę wyslać tylko materiały do rękodzieła, mam nadzieję, że się przydały. 

U dziewczyn pojawiły się już relacje z kiermaszów, więc zapraszam☺

sobota, 19 marca 2016

Kartka dla Natalki...

Wczoraj pisałam Wam o chorej na raka Natalce i o akcji wysyłania do niej kartek. Kartka raz dwa została zrobiona i dzisiaj już ruszyła w świat. Jak Wam się podoba?






piątek, 18 marca 2016

Przed Wielkanocą warto nie tylko okna myć...

Warto też komuś pomóc. 
W ciągłej bieganinie od sprzątania do gotowania, do pracy do dzieci, nie zapomnijmy o innych... Nie jest ważne czy podarujesz komuś 1 %, czy wyślesz smsa za 2,5, czy podarujesz kawałek swojego serca w postaci rękodzieła, kartki... A może na dobroczynność przekazujesz pół swojej wypłaty? 
Nie jest to ważne, ważne jest jednak to, że masz uczucia... że umiesz współczuć, wczuć się w czyjąś sytuację, kto wie co Ciebie i Twoich bliskich w życiu spotka, oby same szczęśliwe dni, ale pewien nigdy nie będziesz... 

Przychodzę dzisiaj do Was z dwiema sprawami :
Nasza blogowa koleżanka Ania dodała na swoim blogu apel - prosi o kartki, rysunki, życzenia zdrowia dla koleżanki swoich córek... Nie zastanawiaj się czy zamiast tego nie lepiej przelać kilka złotych na konto, zaangażuj dzieci, sama wieczorem usiądź i zrób coś bez kalkulowania... Nie wymawiaj się świętami, oknami, bólem małego palca u nogi o nie!, pamiętaj, że kiedyś na pewno ktoś zrobi coś dla Ciebie nawet wtedy gdy nie będzie miał czasu, gdy będzie chory, gdy będzie miał swoje problemy! Pamiętaj o tym, a wtedy łatwiej będzie pomagać.
To są takie moje przemyślenia, chyba niegłupie :)


A teraz o Natalce
" Córeczka tatusia,
Marzenie mamusi:) Oto Natalka:) Niezwykła dziewczynka:) Z normalnego, zwykłego życia została wyrwana z dnia na dzień......
wszystko potoczyło się szybko nie było czasu na przemyślenia Najpierw diagnoza... mroczki przed oczyma... RAK KOŚCI NAJGROŹNIEJSZY! później kolejne ścięcie.. przerzuty.... nokaut! Ale nie! NIEEE!! Nie oddamy Cię dziecko bez walki! Jesteś jedyna! Nasza! Jedyna! Nie dał nam Bóg więcej dzieci.... Niech nam nie zabiera Ciebie!!! Przecież nie z takich chorób ludzie, dzieci wychodzą... Przecież się udaje, przecież żyją"
 
 
 
zdjęcie z początku leczenia  z tatą Grzegorzem.
picture of the beginning of the treatment with my dad Gregory.

 
 Przerażeni rodzice walczą o życie swojej jedynej, wyczekanej córeczki. Dziewczynka w tym momencie przebywa w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie o jej życie walczą cudowni lekarze . W tulona w mamę w nocy, wpatrzona w tatusia w dzień dzielnie rozpoczęła leczenie. Wstępny plan leczenia obejmuje: chemioterapia - 4-5 miesięcy 3 operacje protonoterapia - nierefundowana chemia celowana - nierefundowana W chwili obecnej nie wiadomo, co robal wymyśli!
Ale my będziemy walczyć o tą dziewczynkę!!!"
 
 Piszcie na maila lub w komentarzach o adres, jak tylko go będę mieć podam dalej!
 
Druga sprawa to standardowo prośba o wsparcie bazarka, dla dwójki chorych dzieci, wyobrażacie sobie mieć ich czwórkę, z tego dwójka chora?
Ja nie i dlatego proszę o udostępnienie, fanty, zapraszanie znajomych...
Największa pomoc potrzebna jest na początku, później w miarę jak ludzi przybywa to wszystko się jakoś zaczyna kręcić - ceny przedmiotów są adekwatne do ich wartości, rzeczy same spływają do organizatorów, a i ludzi non stop przybywa... ale na początku trzeba się niemało starać by taki bazarek nie umarł. 
 
Dlatego mam pytanie może ktoś coś ma co mógłby przekazać? przyda się wszystko, nie tylko rękodzieło, ale i jakieś ubranka, zabawki dziecięce, książki, jeśli chodzi o hand made to na początku sprawdzają się właśnie drobnostki, bo wylicytowane kwoty nie powalają. Może któraś z Was ma coś na dnie szuflady? może ma jakieś materiały, która od dawna się poniewierają po szafach, a z nich powstanie jakieś cudo? 



Proszę się kontaktować bezpośrednio z mamą dzieci Agnieszką Abłaczyńską, jeśli ktoś nie ma FB może pisać na maila - 
mysiunia25@gmail.com