Obserwatorzy

niedziela, 20 sierpnia 2017

U schyłku wakacji...

Przychodzę do Was z przypomnieniem letnich wyzwać w Klubie Twórczych Mam.
Na wyzwanie " Dmuchawce, latawce, wiatr" przygotowałam wianek dla chłopca inspirowany modnymi ostatnio łapaczami snów. Zapraszam TU.



Natomiast z Adasiem zrobiliśmy karteczkę dla chorego chłopca na wyzwanie " Pod palmą czy pod gruszą". Zapraszam TUTAJ



Tekturki dostaliśmy od Wycinanki.

wtorek, 8 sierpnia 2017

Mia March - Poszukiwany Colin Firth

Kolejna powieść autorki bestsellerowego „Klubu filmowego Meryl Streep” opowiada o mieszkańcach małej nadmorskiej miejscowości w Maine, których elektryzuje wiadomość o planach nakręcenia w ich okolicy filmu z Colinem Firthem w roli głównej.
Dziennikarka Gemma Hendricks, która straciła pracę i rozstała się z mężem, jest święcie przekonana, że przeprowadzenie wywiadu z aktorem uratuje jej karierę i małżeństwo. Jednak to chwytająca za serce historia dwóch miejscowych kobiet pochłonie ją bez reszty. Bea Crane przybywa do miasteczka po tym, jak dowiedziała się, że była adoptowanym dzieckiem. Z ukrycia obserwuje swoją biologiczną matkę, Veronicę Russo, z którą nie jest jeszcze gotowa się spotkać. Veronica, trafiając w końcu na plan filmowy jako statystka, zmuszona zostaje do przeanalizowania całego swojego życia… 


Książka wędrowała tak długo, że zanim przybyła do mnie byłam zdziwiona, że na nią się zapisałam, bo w sumie nie jestem jakąś wielką fanką Colina Fortha... Powiem szczerze, że nawet nie oglądałam od początku do końca żadnego filmu z jego udziałem, ale na szczęście to nie przeszkadzało w lekturze. 
Trochę się obawiałam, że będzie to powieść o jakiejś namolnej fance, które odda prawie wszystko za spotkanie z ulubioną gwiazdą, ale na szczęście się myliłam. 
Książka opowiada historie trzech różnych kobiet, każda z nich znalazła się w przełomowym momencie swojego życia i ma mnóstwo pytań i wątpliwości. Bea musi na nowo odnaleźć swoją tożsamość, dla Veronici przyszedł czas zmierzenie się z duchami przeszłości, natomiast Gemma, chce się pogodzić z nową sytuacją, w której się znalazła.
Książkę szybko się czyta, przystępny język, autorka lubi podawać sporo szczegółów, ale można jej to wybaczyć. Lekka, miła lektura z przyjemnymi bohaterkami, okraszona słodkością ciast wypiekanych przez jedną z dziewczyn :). Nie nazwałabym jej banalną, czy przesłodzoną, bo mimo przewidywalnego scenariusza traktuje o rzeczach poważnych.

Książkę puściła w obieg CreaDiva, za co bardzo dziękuję, do mnie przybyła od Barbary:

Natomiast ja wysłałam do Miśka77

piątek, 4 sierpnia 2017

Dla dzieci...

Przygotowałam dla dwóch chłopców takie karteczki. Dla Arka syna Kingii ze Skrapkowa zrobiłam kartkę z Minionkiem, kartka już jest na miejscu i mam nadzieję, żse się spodobała:

Dla Sebastiana zrobiłam prace z Zygzakiem ☺ dziś została dopiero wysłana:


Zachęcam do zapoznania się z nieciekawą historią chłopca, może  któraś z Was zechciałaby rownież wyslać mu kartkę? Co prawda urodziny są już w poniedziałek, ale Sebastian się na pewno ucieszy jeśli dostanie kartkę po nich. Na grupie z której skopiowalam posta zdeklarowało się wysłać kilkadziesiąt osob jak nie więcej - doszla tylko jedna, moja i Tynki w drodze to tylko trzy, zawsze lepiej to niż nic, ale przecież zrobie, czy kupienie i wysłanie nie jest aż takim wielkim wyczynem...
Jesli bedziecie pewne, ze dacie radę sprawić chłopcu troche radości to piszcie na priv podam adres.



czwartek, 3 sierpnia 2017

Kwiatowa wymianka kartkowa...

Czas szybko pędzi, dopiero co Wam prezentowałam poprzednie kwiatowe kartki, a tu przyszło podsumować lipiec i lilie. 
Moja czarno - biała kartka powędrowała do Krysi:

Natomiast ja jeszcze czekam na prace od Mafaldy. 

W sierpniu będziemy wysłać sobie kartki z Makami - zapisujcie się do 7 sierpnia TUTAJ. Ja już mam pomysł, kilka cudownych grafik, ale niestety drukarka odmówiła posłuszeństwa i po niedzieli muszę zamówić tusze.