Obserwatorzy

sobota, 8 grudnia 2018

Świąteczny tag ...

Jakoś nie jestem wielbicielką tagów, bo choć bardzo mi się podobają, to właściwie nie wiem co później z nim począć :) ale w związku, że chciałam dołączyć do świątecznej wymianki tagów to jednego przygotowałam:)

 


Zapisuje się więc do wymianki w Towarzystwie Dobrej Zabawy:


piątek, 30 listopada 2018

Coraz bliżej święta...

Rozpoczęłam produkcję prac dla najbliższych i na szkolny kiermasz. W tym roku nie planuje robić w związku z tym wielkich przydasiowych zakupów, będę starać się wykorzystać to co już posiadam, ale na pewno małe co nie co powstanie ☺
Dzisiaj przedstawiam Wam wianek złoto - czerwony dla mojej Mamy:

wtorek, 27 listopada 2018

Podaj dalej...

W zeszłym tygodniu dostałam przesyłkę w ramach zabawy podaj dalej od Joasi. W kopercie znalazlam cudny breloczek, bransoletkę, kolczyki oraz słodkie co nie co.



Bardzo dziękuję 
Zapraszam kolejne dwie chętne osoby, które mają ochotę kontynuować zabawę. 

piątek, 23 listopada 2018

Zrobione z Mamą - Lampion

W Klubie Twórczych Mam ruszyło wyzwanie Zrobione z Mamą - Lampion.
Oto prace, które zrobiły moje dzieci:
Ninki


Adasia


Jeśli jesteście ciekawe jak powstały te świeczniki zapraszam do tego posta KLIK








Tu banerek i LINK do posta

czwartek, 22 listopada 2018

poniedziałek, 19 listopada 2018

Wyzwanie kolorystyczne - przytulny listopad

W Klubie Twórczych Mam ruszyło wyzwanie kolorystyczne tworzymy prace według poniżej paletki:

Ja zrobilam czekoladownik i kartkę 



Zapraszam Was TUTAJ 

sobota, 17 listopada 2018

Shari Lapena - Niechciany gość

Pełen niespodziewanych zwrotów akcji thriller, napisany przez autorkę bestsellerów Para zza ściany i Nieznajoma w domu. W Catskills panuje zima, a Mitchell’s Inn, hotel ukryty wśród górskich lasów, jest miejscem doskonałym na niczym niezmącony weekendowy wypoczynek albo na romantyczną schadzką. Gdy wokół pogarsza się pogoda, a burza śnieżna powoduje awarię elektryczności oraz uniemożliwia wszelką komunikację ze światem zewnętrznym, gościom nie pozostaje nic innego, jak tylko cierpliwie czekać na możliwość skontaktowania się ze światem za murami budynku. Tymczasem jednak niespodziewanie ginie jeden z gości Mitchell’s Inn. Śmierć wygląda na efekt wypadku, ale gdy życie traci kolejna osoba, ludzie uwięzieni w hotelu na odludziu zaczynają wpadać w panikę. W odciętym od świata luksusowym hotelu coś lub ktoś uśmierca jego mieszkańców, zabijając ich w kolejności, której reguł nikt nie jest w stanie odgadnąć. Przerażonym ludziom pozostaje czekać na śmierć lub na cudowne wybawienie, które wydaje się jednak bardzo odległe.



Książka "Niechciany gość" jest pierwszym dziełem Pani Lapeny, z którym miałam styczność i powiem Wam, że z miłą chęcią poznam wcześniejsze pozycje.
"Niechciany gość" to opowieść o grupce pozornie niezwiązanych ze sobą osób, które postanawiają spędzić weekend w hotelu Mitchell's Inn w malowniczej okolicy. Autorka doskonale nakreśliła klimat panujący w nim, ciekawie też przedstawiła postacie. Każda z nich miała inne oczekiwania względem tych krótkich wakacji np. małżeństwo pragnęło odpocząć od codzienności, na nowo rozpalić w związku miłość, pisarka poszukiwała spokoju, natomiast przyjaciółki chciały się odbudować swoją relację, oprócz nich poznamy również prawnika i dwie młode, zakochane pary, a także właściciela hotelu i jego syna.
W piątkowy wieczór zaczyna się burza lodowa, która wkrótce odcina dostęp do świata, początkowo to mieszkańcom hotelu nie przeszkadza, zaczynają odczuwać brak dopiero gdy następnego poranka odnajdują u szczytu schodów piękną i martwą kobietę. Wszystko wskazuje na wypadek, choć w niedługiej przyszłości ginie kolejna osoba, wtedy pojawiają się wątpliwości. Mieszkańcy zaczynają się zastanawiać czy to koniec zabójstw, czy morduje ktoś spośród nich, czy może ktoś z zewnątrz. Z każdą minutą wzrasta napięcie, pojawiają się wzajemne oskarżenia, dominację nad ludzką naturą przejmuje strach i walka o przetrwanie. Sytuacje pogarsza   brak ogrzewania, a także niemożność ruszenia ciał i skontaktowania się ze służbami. 
Przeważnie przystępując do czytania kryminału zaczynam od przejrzenia zakończenia, tym razem z trudem, ale się opanowałam i finał mnie bardzo zaskoczył. Książkę czyta się szybko, akcja wciąga, choć toczy się niespiesznie. Pisarka ma lekkie pióro i choć bohaterów było wielu to nie męczy.
Na zakończenie pragnę bardzo serdecznie podziękować Wydawnictwu Zysk i S-ka za możliwość przeczytania tej powieści, a Was zachęcam do polowania na nią w księgarniach od 19 listopada.

wtorek, 13 listopada 2018

Dziękuję...

W zeszlą niedzielę miałam urodziny, a 10 dni wcześniej imieniny i chciałam bardzo serdecznie podziękować koleżankom za pamięć, życzenia i prezenty. 
Od dziewczyn z KTM
Od Justyny:

Eli:




Moniki:



Od Eluni:

I Lenki:

Zestaw przydasi dostałam od Gosi za złapanie licznika:

Ślicznie Wam dziewczyny dziękuję 😘