Obserwatorzy

piątek, 17 maja 2019

Dla Marysi

Kolejna kartka wg kursu Ewinki, zgodnie z tym co pisałam w poprzednim poście jest mniejsza, ponieważ tamta nie mieścila sie do koperty i co gorsza do skrzynki na listy.




Kartka powędrowala do Marysi, dziewczynka 31 maja będzie obchodziła swoje 10 urodziny. 

Jeśli macie ochotę spróbować swoich sił to kurs i zabawę znajdziecie TUTAJ


wtorek, 14 maja 2019

Ewinkowe cięcie - gięcie.

Słodka kartka dla dziewczynki zrobiona wg kursu Ewinki:


 Zgłaszam na cięcie - gięcie.

Ta niestety nie mieści się do koperty, więc muszę zrobić mniejszą. 

czwartek, 9 maja 2019

piątek, 3 maja 2019

Zwierzęca wymianka kartkowa

Witajcie 
W kwietniu w zabawie u Lidki wysyłałyśmykartki z żółwiami. 
Moja poleciała do Krysi:

Natomiast ja dostałam pracę Anny T. 

Jeśli macie ochotę bawić się z nami w maju to zapraszam TUTAJ

sobota, 27 kwietnia 2019

Wyzwanie kolorystyczne

W Klubie Twórczych mam trwa wyzwanie kolorystyczne, zapraszam Was TUTAJ
 

Ja zrobiłam kartkę (darmowy stempelek pochodzi z TEJ strony)
 

zmediowałam też puszkę, która stała się teraz pojemniczkiem na pędzle:
 

 

czwartek, 25 kwietnia 2019

Darien Gee Herbaciarnia Madeline

Pełna uroku opowieść o triumfie nadziei.
Julia Evarts i jej pięcioletnia córka Gracie znajdują na ganku zaskakujący prezent: kawałki chleba przyjaźni amiszów i liścik: „Mam nadzieję, że będzie smakowało”. Do prezentu dołączone są przepis na chleb oraz zachęta, by podzielić się nim z przyjaciółmi. Po namowach córki Julia wręcza torebki chlebowego zakwasu Hannah de Brisay, wiolonczelistce, której kariera i małżeństwo gwałtownie się skończyły, i Madeline Davis, która niedawno otworzyła w Avalon salon herbaciany. Właśnie w salonie herbacianym Madeline między kobietami rodzi się przyjaźń, która na zawsze zmieni ich życie... 

Książkę dostałam do przeczytania jakiś czas temu w ramach zabawy "Wędrująca książka" u Eli. Od pierwszych stron czytało się ją bardzo szybko i przyjemnie. Herbaciarnia jest ciepłą opowieścią, o przyjaźni, miłości, wybaczeniu,pachnie świeżym ciastem i aromatyczną herbatą. 
W tytułowym lokalu spotykają się trzy kobiety, właścicielka oraz dwie młode dziewczyny ze sporym bagażem doświadczeń. Hannah de Brisay wiolonczelista, przeżywa kryzys małżeński, musi się pogodzić ze zdradą ukochanego, Julia cierpi po stracie syna, odrzuca męża, urywa kontakty z rodziną, a w szczególności z siostrą, którą obwinia za tragedię, również Madeline Davis zmaga się z demonami przeszłości.
Początkowo kobiety łączy woreczek z zakwasem na chleb Amiszów, Julia zachęcona przez córkę, postanawia do dokarmiać, a później podzielić się z kolejną osobą. Z czasem jednak znajomość przeradza się w coś poważnego i trwałego, a miasteczko Avalon ogarnia chlebowe szaleństwo. Dodatkowo dociekliwa dziennikarka prowadzi śledztwo i za wszelką cenę chce się dowiedzieć od kogo wyruszyła pierwsza paczuszka z zakwasem.
Lubię takie lekkie powieści, trochę odrealnione, ale dające pociechę i nadzieję w chwilach smutku. 


Przy okazji zapisów na Wędrującą książkę karto_flana zorganizowała Candy, nie wiem czy pokazywałam co wygrałam - jeśli nie to strasznie mi wstyd.


Książka przywędrowala do mnie od Small Megi, dostałam z nią przepiękną opaskę (zdj pozwoliłam sobie pożyczyć z bloga, bo niestety fotka całej paczki zaginęła)

Następna w kolejce była Avrea.