Wczoraj wreszcie nadszedł czas bym mogła otworzyć te kuszące paczuszki :) Wszystko jeszcze przepiękne i bardzo mi się podoba. Bardzo dziękuję za to, że o mnie nie zapomniałyście i włożyłyście tyle serca w tą zabawę.
Pierwsza paczka ( grubo ponad tydzień przed urodzinami) przyszła od Bożki:
W środku znalazłam kartkę, przepiękną bombkę z szyszek, świąteczną świeczkę, oraz dodatki:)
Dzień później przyszła przesyłka od Eluni:
Kartka, zakładka do książki i czekoladownik ze słodką zawartością oraz dodatki, wszystko pięknie i dokładnie wykonane.
Znalazłam w nim kartkę, puszkę ze słodyczami i książkę :) po wyjedzeniu zawartości puszeczka na pewno mi się przyda
Kolejna paczuszka była od Marty
Wszystko było tak cudownie zapakowane, że nie mogłam się powstrzymać przed zrobieniem zdjęcia, ja sama jestem raczej tak zakręcona, że o tym niby drobnym szczególe zwykle zapominam, ale potrafię docenić :)
W środku znalazłam pudełko a w nim bombkę karczochową :) oczywiście w moich świątecznych kolorkach, pięknie ozdobione pudełeczko ze świeczkami i słodycze :)
Sandra przygotowała dla mnie śliczną kartkę, przepiękną bransoletkę szydełkowo - koralikową, ozdoby na choinkę:) Dostałam też słodycze, przydasie ( szczególnie moje serce się uradowało na widok tych tkanin) oraz błyszczyk :)
Teresa przygotowała dla mnie takie upominki:
Kartkę, dwie piękne bransoletki, pachnący woreczek i mnóstwo kosmetyków oraz coś na ząb:)
Dostałam też zestawik do haftu krzyżykowego, wkrótce się za niego zabiorę i pochwalę się efektami :)
Ostatnia paczka przybyła wczoraj przed
dostałam piękną kartkę i pudełeczko urodzinowe oraz mnóstwo świątecznych scrapków i coś na ząb:)
Dziękuję Wam dziewczyny bardzo, nie spodziewałam się nawet 1/10 z tego co dostałam. Nawet nie wiecie jak się wzruszyłam, że włożyłyście w te prezenty tyle serca i pracy. Podoba mi się dosłownie wszystko :)
Dziękuję również Hubce za organizację i pomysł:)