Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crackle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crackle. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2015

Prywatna wymianka z Natalią

Jakiś czas temu Natalia oferowała na wymiankę swoje przydasie, a dokładniej mówiąc na różyczki, które produkuję. Ja się z chęcią po nie zgłosiłam. Zobaczcie co dostałam ( zdjęcie pożyczone, mam nadzieję, że autorka nie będzie miała nic przeciwko) :

Przepiękną kartkę:



Śliczną bransoletką, która już miała premierę na mojej łapce:


Mnóstwo różyczek, w kilka rozmiarach :



Kwiatków było tyle, że zapełniły ten koszyczek:


W życiu się nie spodziewałam, że dostanę tyle tych róż, jak możecie się domyślić jestem bardzooo zadowolona.

Ja dla Natalii przygotowałam kilka bransoletek i jakieś przydasie:
Natalia co prawda nie powiedziała jaki konkretnie kolor chce, więc postałam się by było różnorodnie. Wiedziałam jedynie, że podoba Jej się makrama i koraliki crackle, oraz, że nosi ubrania w kolorze chabrowym:






Dziękuję Ślicznie za wymiankę:)

piątek, 9 października 2015

Kartka z cytatem w tle

Pierwszy raz biorę udział w tej zabawie, chociaż pewnie nie ostatni, bo bardzo mi się spodobała. 
Moją Parą była Barbara. Wcześniej miałam już przygotowany prezent, ale na szczęście z metryczki wyczytałam, że Basia lubi dużą biżuterię. Dowiedziałam się też, że przepada za fioletem, więc szybciutko dorobiłam makramową bransoletkę. 

Nad kartką trochę główkowałam, miałam naszykowane kilka papierków, trochę motywów i dekoracji, chciałam zrobić taką na wypasie, bardzo bogatą, ale nic mi nie pasowało, więc jak zwykle wyszła skromna. 




 Zdjęcie całej paczki:



Bransoletki:



Natomiast od Basi dostałam ( zdjęcia pozwoliłam sobie pożyczyć od Niej ):




Oprócz kolczyków i kartki było jeszcze sporo koralików, wstążek i cudowne koronki. 
Ślicznie dziękuję zarówno Basi, jak i Ewie za organizację :)



piątek, 13 lutego 2015

Uwielbiam crackle:)

Cudowne są te koraliki, nie dość, że bardzo tanie to jeszcze pięknie się mienią, szczególnie w słońcu. Pierwsza bransoletka powstała z miodowych koralików i czarnego satynowego sznurka i jest moja :)


Drugą nie wiem czy już pokazywałam czy nie, ale powędrowała już dawno temu do Izy.


wtorek, 23 grudnia 2014

Świąteczna wymianka z Tynką

Już od wiosny wysyłamy sobie z Justyną ogromne wymiankowe paczki, a dokładniej ja staram się dorównać wielkim paczkom, które przychodzą do nas. Wczoraj dostałam kolejny wielki karton, oprócz rękodzieła znalazły się tak również zabawki dla Adasia i Ninki. Wszystko niestety na zdjęcia się nie załapało, ale zobaczcie co dostałam:

Chustecznik:



Dwa cudowne świąteczne świeczniki:


 Na powyższym zdjęciu po prawej stronie widać książkę Niebo istnieję naprawdę... Książkę przeczytałam już dwa tyg temu, ale jest to jedna z tych, które warto mieć u siebie na zawsze i ja ją dostałam od Justyny. Na temat książki napiszę kilka słów już po świętach.


Zakładki (prawa i lewa strona):



Zakładkami podzielę się z siostrą i bratową. 

Dla mojej siostry dostałam również to piękne serduszko:



Biżuteria:



Szkatułeczka dla Adasia, dostał również bańki, pisaki i mnóstwo słodyczy, głównie lizaki, które jak sam twierdzi mają mnóstwo witamin, dlatego prawie wszystkie zostały pochłonięte.



Zawieszki na choinkę, wszystkie są autorstwa Tynki, ale niektóre wylicytowałam na bazarkach dla chorych dzieci. Zdobią małą choinkę Adasia.



Mam również okazję spróbować pierniczków wykonanych przez Justynę:


Na zdjęciu załapały się jeszcze małe ciasteczka, które piekliśmy w sobotę z Adamem.

Ślicznie dziękuję za wszystko, jak zobaczyłam ten przeogromny karton, aż mi dech zaparło, żałuję tylko, że tak bezinteresowanych i szczerych ludzi ciężko jest spotkać w życiu codziennym. 

Ja posłałam zdecydowanie mniej. 
Głównie metalowe puszki, które Justyna ma sobie ozdobić i jakoś wykorzystać. 

Wysłałam również : 
Bombki wykonane z koralików crackle w różnych kolorkach:




Biżuterię:



i bransoletkę z piórkiem:


Dla Justyny córeczki Zosi dwie gumki i trochę biżuterii (bransoletki z gumek wykonała koleżanka, z którą razem prowadzimy bazarek dla Julki)




i świąteczny wianek:



skromnie, ale z małym dzieckiem różnie to praca idzie. W poprzedniej paczce do Tynki wysłałam korale, które wykonała moja mama:




i bransoletki na gumkach:





p.s. Ewa zorganizowała Zabawę "Pokażesz nam swoją choinkę" 



 


Jeśli ktoś ma ochotę można podsyłać Jej na maila zdjęcia. 
Oto moja po pewnych modyfikacjach: